2005
sierpien (18)
wrzesień (37)
październik (33)
listopad (28)
grudzień (25)

2006
styczeń (25)
luty (19)
marzec (17)
kwiecień (22)
maj (21)
czerwiec (15)
lipiec (11)
sierpien (20)
wrzesień (18)
październik (17)
listopad (15)
grudzień (15)

2007
styczeń (21)
luty (18)
marzec (13)
kwiecień (13)
maj (12)
czerwiec (9)
lipiec (7)
sierpien (8)
wrzesień (7)
październik (8)
listopad (11)
grudzień (8)

2008
styczeń (7)
luty (7)
marzec (6)
kwiecień (3)
maj (2)
czerwiec (2)
lipiec (3)
sierpien (2)
wrzesień (4)
październik (1)
listopad (1)
grudzień (1)

2009
styczeń (3)
kwiecień (5)
maj (6)
czerwiec (4)
lipiec (2)
sierpien (5)
wrzesień (2)
październik (2)
listopad (1)
grudzień (1)

2010
styczeń (3)
marzec (2)
kwiecień (1)
maj (1)
lipiec (1)
wrzesień (1)

2011
styczeń (1)
kwiecień (1)
maj (1)
sierpien (1)
listopad (1)















foto from digart.pl
 lay by Chani






















 


Kiedy spotkałam Diabła a kiedy Anioła? >> wtorek, 31 stycznia 2006 20:58:55
Żyję w Piekle czy Niebie
zrodziło się we śnie pytanie
chcąc odpowiedzieć szczerze
spojrzałam w noc i w siebie..

Bo jeśli tu jest Niebo, czemu
głód, wojna i ubóstwo?
Dlaczego dzieci płaczą
mgła zła ogarnia wszystko?

Czemu w domach rodzinnych
podnosi się krzyk żalu
i bywa tak najczarniej
śmierć krąży między nami.

A jeśli Piekło? czemu..
ptak pod chmurami śpiewa
chłopak dziewczyne kocha
z ich oczu śmiech wyziera?

A gdy po kromke chleba
wyciągnie ręke kloszard
człowiek przystanie chwilke
da, by nie musiał prosić.

Czemu ma dróg rozstajach
zmęczony siedzi Jezus
i czemu nas zachwyca
ukryte w ludziach piękno?

[dobro i zło mają to samo oblicze,wszystko zależy jedynie od momentu w ktorym staną na drodze człowieka]






komentarze [8]

podnies glowe i zobacz niebo

marzenia >> niedziela, 29 stycznia 2006 20:01:29
Na jakiś czas odłożyłam je na półkę. Na pawlacz. Ale przypadkiem trącone wysypały się i wołają .."Aga..zerknij".Marz.Znów.
Kiedy wsiadam w tramwaj i przez szybę spoglądam, myśli biegną zupełnie innym torem...Kiedy widze dwoje staruszków wpatrzonych w siebie z niezmiennym zdumieniem, chcę w swojej dłoni znów poczuć czyjąś ciepłą dłoń.
Kiedy widzę matkę do której z ufnością tuli się malec, pragnę znów poczuć bicie serca...
Gdy mijam zabieganych ludzi, marzę by mieć czas by zobaczyć jak liście zmieniają kolory, jak po niebie sunie klucz dzikich kaczek, i jak na wodzie tworzą się okręgi..
Gdy idę szarymi ulicami w myślach z kijem w ręce wędruję po górskich halach wołając bezgłośnie ku szczytom"oto jestem-wolna"
Gdy wieje wiatr w kominie i pusto..chcę bliskości, lampki wina , mruczenia w okolicy ucha, kubka herbaty podanego z uśmiechem, koca którym ktoś ważny otuli ramiona.
Ramion chce gdy w milczeniu, w nocy wieczorem łzy w poduszkę wsiąkają.
Marzę o świętach spędzonych spokojnie, o domu, u progu którego nie zawrócę , do którgo będę chcieć wracać.
Nie marzę o miłości.
Ale nadzieję mam na dobre, wolne, prawdziwsze od dziś jutro.
I wiecie..marze, że może któregoś dnia, choć jedno..jedno..marzenie się spełni.
[Jeśli chcesz poznać dusze drugiego człowieka, spytaj o czym marzy]
komentarze [6]

podnies glowe i zobacz niebo

klamstwo >> sobota, 28 stycznia 2006 15:40:57
Kłamstwo ma krótkie nogi. Bardzo krótkie. I język długi i leniwe oczka. Ale spojrzenie uważne.
Okłamywać kogoś to jakby w bagno się zanurzać , powoli i na własne żądanie.I samego siebie w końcu się okłamuje. Bo z czasem, zaczyna się człowiek gubić, i już nie wie gdzie początek i koniec. I czy jakis sens w tym.
Kto kłamie grzeszy dwa razy.Raz Bogu a raz człowiekowi ( a który grzech cięższy?).
Życie zmusza nas do korygowania prawd. Ale nie znaczy to,że mamy oszukiwać z pełną świadomością. Ze dla własnej wygody ubarwiać rzeczywistość.Koloryzować siebie i swój świat. Czasem białe czy szare (ale prawdziwe) ciekawsze niż fantazja.
No i prawda zywkle mniejsze szkody ludziom robi.
Nim okłamiesz mnie znów, zastanów się czy warto..
komentarze [12]

podnies glowe i zobacz niebo

zmiany >> piątek, 27 stycznia 2006 15:08:22
Zmieniam się. I chyba już to zauważyliście, choćby tylko po bloga wyglądzie(a ci co uważniej mnie czytają wiedzą,że nie tylko tak).
Chcę spokoju. Ciszy w sobie. I uczę się być chłodniejsza. Już nie chcę mieć serca na dłoni.Nie warto.
Podobno byłam ciepłą osobą. Ludzie do mnie lgneli. Teraz sama jakoś zniechęcam ich do tego. Ma to swoje fizyczne uzasadnienie.
Kiedyś miałam kogoś po lewej, czasem kogoś po prawej. Teraz pusto obok choć ciasnym kręgiem otaczają mnie dobre myśli dobrych ludzi. I nawet gdy przychodzi moment,że uczucia karzą pochylić się ku ziemi pomagają mi siły zebrać .By znów patrzeć w przyszłość.
Teoretycznie można podobno i bez serca żyć.
Mijam się z życiem o milimetry. Żyję na jego skraju wcale już nie chcąc z nurtem płynąć. Po co? Żeby znów dostać nauczkę?
Mądrzy ludzie wyciągają wnioski z nauki. Nie wiem czy jestem mądra ale napewno asertywna. Zmienię się.W końcu to przywilej nie tylko wieku młodzieńczego. I pogodzicie się z tym albo nie.
Aha..podoba mi się ,że biało. A jeśli komuś przeszkadza...hmm... nie czytać? Moja rada;)
komentarze [6]

podnies glowe i zobacz niebo

humory >> czwartek, 26 stycznia 2006 21:31:59
jak mi się zimno zrobiło.
i jakaś łza się potoczyła... czemu czasem tak jest?
piękne te melodie. ale miast grzać zamarzam. od dziś "chłodna aga " będę.
"teoretycznie bez uczuć można żyć.."
komentarze [3]

podnies glowe i zobacz niebo

jakaś szczęśliwa dziś. >> środa, 25 stycznia 2006 17:19:50
Dziękuje:
za sms rano:" nie wysiadaj, jeszcze pięknie będzie" ..." ciepła w ten mrożny dzień"
za kawę w czerwonym kubku
za 6 z angielskiego(Michaś brawo słonko!)
za" kocham "Gosika
za to że co wieczór sie z kimś śmieje..
za pijaka co lubi
za pomoc Asi
za pracę codzienną.
i niech D. w/s
za to że jesteście-wciąż .
jakaś szczęśliwa dziś..:)

komentarze [8]

podnies glowe i zobacz niebo

zwyczajność >> wtorek, 24 stycznia 2006 20:02:46
Koleżance obiecałam wydrukować zdjęcia z Chłapowa.I przy okazji obejrzałam.i jaki efekt? Chce już wakacji!!! Chce wody, ciepła , chce cienia wśród drzew, chce trawy i zieleni do bólu oczu.Nawet kataru siennego.
I chce pojechać nad morze..
Może pomarzę o morzu?
komentarze [8]

podnies glowe i zobacz niebo

Poniedzialek >> poniedziałek, 23 stycznia 2006 16:27:02
wstalam w wyśmienitym humorze.Wyspana i jakaś..nie wiem optymistyczna.. i choć zimno tak strasznie i łydki mi jakoś stężały dotarłam do pracy. Ignacy powitał mnie ciepłą kawą, koleżanki uśmiechem.
Potem praca, praca, praca.Aparat odmówił posłuszeństwa a kilkaset morfologi czekało w kolejce. I ten uparty telefon..z melodią jak w starym filmie grozy..
Miałam jechać do adokata w końcu pozew napisać ale nie zdążyłam.Pojadę w następnym terminie. Lepiej się przygotuję.
Konto założyłam..mam nadzieje, że nie będzie stale puste jak moje kieszenie teraz.
Bo mam pustki w portfelu. Nigdy nie musiałam się zastanawiać co wybrać w sklepie, a teraz musze.Doprowadza mnie to do wsciekłości. I opadają ręce, gry kolejny raz musze dziecku odmówic.Bo sobie jakoś potrafię.
Ale dość o pieniądzach..poradzę sobie..
Na dziś mam radość w sobie i spokojne spojrzenie. I uczę Michała że chłód i lód się pisze przez "ó"..a przyjaciele napewno przez"rz"
buziaki.
komentarze [2]

podnies glowe i zobacz niebo

kiedyś.. >> niedziela, 22 stycznia 2006 10:08:48
"-w następnym życiu chwyce Cię za rękę w odpowiednim momencie.Nie zgubie się już ..
- nie zdążysz, bo ja wezmę Cię w ramiona wcześniej, i przez życie przeniosę..i każdy dzień będę Tobą smarował jak kromkę chleba.."
Aż szkoda,że to tylko zaczarowana rozmowa w zaczarowanym śnie.
(ale może gdzieś za jakimś zakrętem...,kto wie)


komentarze [10]

podnies glowe i zobacz niebo

teraz płynę >> piątek, 20 stycznia 2006 16:10:00
Płyń.
Okręcie-człowieku
Z żaglem
Uniesionym.
Po oceanie bezkresnym
Nadziei
Spienionych.
Po taflach kryształowych
Odrzuconych
Pragnień.
Bezdennych głębinach
Szafirowych
Marzeń.
Ku słońcu się kieruj.
Spojrzyj w serca kompas.
Wysp szczęśliwych szukaj
I porty omijaj.

"NIE MA WYSP SZCZĘŚLIWYCH I PRZYJAZNYCH PORTÓW"
komentarze [8]

podnies glowe i zobacz niebo

bo co ty tam wiesz.. >> czwartek, 19 stycznia 2006 16:42:06
" -co to znaczy kogoś kochać?
-mnie pytasz? przecieć masz JĄ w sercu.gra ci w duszy, drżysz gdy słyszysz JEJ imie.ONA jest tobą...(mówiłeś)
-hmm
-więc mnie nie pytaj.."

***
"-czego Ty chcesz Aga?
-mało.WSZYSTKIEGO.maleńko wszystkiego..a Ty czego?
-...nie wiem...(milczenie)"

ot, pytania wieczorową porą.
komentarze [5]

podnies glowe i zobacz niebo

jest już za póżno..nie jest za póżno..jest..? >> środa, 18 stycznia 2006 16:26:58
Wstaję codziennie bladym świtem, rozsuwam zasłony kolorowe i wpuszczam posapujący z wysiłku nowy dzień. Puchowo-szarawy. Wita mnie dzwiękiem tramwaju, poszumem filtra w akwarium, łagodnym ruchem welonek.
Potem piję pośpiesznie gorzką kawę, ubieram czarną kurtkę i w świat. Do życia.
W plecaczku wiozę książkę ale czytać nie mogę.Za dużo ludzi.Pod Pocztą Główną ktoś mi w dłoń wciska poranną gazetę. Kiosk , jogurt, schody, dyżurka, podpis w żółtym segregatorze i biały fartuch.I uśmiech na twarz. I zziębnięte dłonie o kubek z kawą rozgrzewam.Potem wpatrywanie się w literki byle jak na probówkach wypisane, wklepywanie w maszynę, odbieranie.. koszty z ludzmi się mieszają..Praca.
Milczę i przypatruję się moim nowym kolegom i koleżankom. Staram się koleracje zrozumieć .Nie oceniam, tylko podpatruję.
A potem powrót .Mniej tłoku, książka wypakowana na kolanach ale myśli błądzą innym torem. Dziś, ot myśl mi do głowy przyszła: "gdybyś takim tchórzem nie była już by po kłopocie było.." jestem tchórzem..niestety.
Zimowa depraesja? Ela mówi,że dziś każdy na tę przypadłośc cierpi. Racja.
Więc, to nie depresja.
(gdzies obok cichutko ...Mozart i Maria Callas)


komentarze [4]

podnies glowe i zobacz niebo

tak , nie? >> wtorek, 17 stycznia 2006 16:55:14
Stoję otoczona myślami.
"mamo..czy wiesz jak to jest kiedy się nie chce wracać? kiedy wychodzę i idę i nawet nie wiem gdzie trafię? Marznę ?
mamo.. zgubić się chce, wiesz? Proszę. Żadnego wyrzutu więcej.. jak mam to wytłumaczyć?"
nie słuchacie.
nie słuchacie..dość!

komentarze [8]

podnies glowe i zobacz niebo

zmęczona..aż do kropelki snu >> poniedziałek, 16 stycznia 2006 22:35:41
Za dużo się dzieje. Nie ogarniam tego.Ale i nie tracę celu.
I postaram się żeby to co robię zmian nie wprowadziło żadnych. Bo przyjażń ważniejsza niż cokolwiek.
i nie wiem co napisać:(
czemu nie wiem??????


komentarze [3]

podnies glowe i zobacz niebo

jakaś noc. >> niedziela, 15 stycznia 2006 09:46:33
ABRA KADABRA... zaczaruje ten świat.
Abra kadabra, nie będę się bać
Czary -mary zginie zło
czary mary dość już dość
hokus pokous..wiarę daj
w ludzi, w jutro w jakiś świat
w kulę patrzę widzę coś
w kuli zapisany los
szarada..uśmiechnij się!
dobrze będzie..wiem to wiem..

***przyjaciele po to są..***
komentarze [9]

podnies glowe i zobacz niebo

na jutro >> sobota, 14 stycznia 2006 00:17:24
Gdyby ktoś mnie spytał, czego chcę, powiedzialabym że niczego.
Mam wiele a pazerna nie jestem.
Mam znajomych, zdrowe dziecko i wiarę. Więcej niż niektórzy. I mniej niż wielu. Ale mam .
I już nic nie chce. A najmniej pomocy. I możecie mysleć co chcecie ale chyba jutro trąba powietrzna nawiedzi Kraków.
Albo tornado.
Taka juz jestem..i już..
komentarze [9]

podnies glowe i zobacz niebo

Twórczość nocna. >> piątek, 13 stycznia 2006 12:15:22
Długim kościstym palcem
samotność ku mnie kiwa.
Oczy schowane jak zwykle
pod konopnym kapturem nędzy.
Nadzieję w pudło pakuje
i na strychu dnia składa .
Póżniej dwornie pochylona
otula pustki kołdrą.
Pod szyję mnie sznuruje
litości czarna wstążką.
Samotności, bądż dobra!


komentarze [4]

podnies glowe i zobacz niebo

jutro? >> czwartek, 12 stycznia 2006 14:02:21
Jestem zmęczona.
jeszcze ktoś mnie ukłuje to zatłukę.
**** nie ma ludzi co pod szczęśliwą urodziliby się gwiazdą, są tylko tacy co mapy nieba czytać nie potrafią****
Ja zgubiłam moją mapę.(.szukać nie będę).
komentarze [8]

podnies glowe i zobacz niebo

dobro i zło >> środa, 11 stycznia 2006 12:16:57
W tym tygodniu taka jakaś zabiegana jestem. Nie mam czasu myśleć o sytuacji obecnej. W związku z przyjęciem do pracy biegam i biegam.
Siniaki nowe na przegubie upodabniają mnie do narkomanki powolutku.
A przyjaciele i znajomi martwiąc się o mnie resztę czasu mi wypełniają.
Wiem,że to z sympati ale czasem mam ochotę się w mysią dziurę schować tak na pół godzinki..
Wydawało mi się,że ludzie się odwrócą..i znów się pomyliłam( na szczęście) DZIĘKUJĘ.
Widziałam Narnię..chcę koniecznie muzyke ściągnąć. Film podobał mi się choć moja wyobrażnia chyba barwniejsza jeszcze..W głowie mam inne skrzaty, fauny i trole.
Trochę mi tulenia brak.Ale nie upomnę się.Nie ja;)
Jutro znów lekarz.Od poniedziałku fartuszek założę. Książki w tramwaju na stojąco pochłaniać będę.Ot, urok krakowskich tramwajów.
Mijam się z pijakiem chyba.Szkoda.
Zimno, zimniej, najzimniej....



komentarze [3]

podnies glowe i zobacz niebo

odbiorę.. >> niedziela, 8 stycznia 2006 23:36:05
Dotarłam bez problemu. Muzyka wplotła się w rozmowę. Herbata smakowała eukaliptusowo. Spokojna obecność. Szczerość. Lubie tak.
Cierpliowść może się przydać...I wiem,że wiesz co piszę.
Wtorek wydaje się dobrym dniem, choć szkolenie BHP chyba realizmem mnie opruszy. Co tam....Opowieści z Narnii..śmieje się na samą myśl.
Mama czytała przy kaflowym piecu.
Domek z kominkiem i półsłodkie wino...hmm... to proste. Gorzej z półsłodkim ktosiem.Takiego chyba nie ma.
Wiesz..doskonale wiesz..Lubie cie.
komentarze [8]

podnies glowe i zobacz niebo

sobota >> sobota, 7 stycznia 2006 09:47:42
Takiej rozmowy jak ta wczoraj nie przeprowadziłam od nie wiem już kiedy.
I długo sycić się słowami będę. Szkoda, że tak rzadko na dobrego rozmówcę trafić można, a może ja zle szukam..a może wcale nie szukam..
Dla takich kilku minut nie warto rezygować..
Tak mi powolutku zieleni zaczyna brakować. I ma rację ta co mi powiedziała,że chcę człowieka a nie ludzia.
Kawa obok komputera to już codzienność..Jak będzie gdy zmiany się zaczną?
Dałam wam siebie..I co Wy z tego macie?
komentarze [14]

podnies glowe i zobacz niebo

Aga? Agnieszka? >> piątek, 6 stycznia 2006 10:12:25
Już za dni kilka jak przyzwoity człowiek pracowac będę. Od 7.00 do 15.05.
Syna z świetlicy jak rasowa Matka Polka z torbą zakupów odbierać będę. I do domu prowadzić słuchając zwierzeń prawie 8 latka.
Buntuje się malec na ten stan rzeczy, na mój brak czasu i na moją niecierpliwość.
Schudłam 7 kg. Nareszcie.! Wygladam jak człowiek.Ale dołeczki zostały:(
Aga mi się zgubiła za to co dzień w lustrze z Agnieszką dyskusje prowadzę.
Gośka gdzieś odeszła. Inna ..
Przestałam na czat zaglądać.
Wymykam się z rąk sama sobie, o innych nie wspominając. Zarzut "odsuwasz się od ludzi" ma swoje uzasadnienie.No bo ..jakoś tak..
Marzne jakoś.I ciesze się na jutro...:) Spotkam dawno nie widzianego przyjaciela..:)
Hania ma pierwszy ząb!!!( i sie do mnie ślini)
-----do pożniej-----
komentarze [11]

podnies glowe i zobacz niebo

coś...od Agi. >> czwartek, 5 stycznia 2006 12:06:07
Na wąziutkiej życia kładce
Nad szarą przepaścią wiary
Spotkały się dwie samotnoście
Ona i On. Czarna i biały.

W niebo spojrzały przelotnie
Koncertu westchnień słuchały
zerkneły ku sobie ukradkiem
Pustym wzrokiem umknęły.

Szal jej tęczowy podał
spod stóp kamień usunął
w zamian mu dała ramiona
by w nich na zawsze utonął

Minąć siebie nie sposób
iśc obok siebie nie mogą
wróciły z cieżkim westchnieniem
tą samą , prastarą drogą.

Ona południe wybrała
ku słońcu iść chce co rano
On na północ wędruje,
Nocami sam sny swe snuje.
komentarze [5]

podnies glowe i zobacz niebo

tup tup.. >> środa, 4 stycznia 2006 21:44:04
Aga...Agusia...wstawaj..
Ja wiem,że boisz się. Ja wiem, że sen bywa piękny..(o czym śnisz?)
Ale tu czekamy..
Obudz się..prosze..
B.
komentarze [1]

podnies glowe i zobacz niebo

cicho..(psyt) >> wtorek, 3 stycznia 2006 20:32:25
Agnieszka śpi. Nie obudzicie jej. Zasnęła. :)
komentarze [2]

podnies glowe i zobacz niebo